Tatting shuttle/czółenko do frywolitek
Tatting shuttle/czółenko do frywolitek
RÄ™cznie robione, metalowe czółenko do frywolitek jest efektem wielu eksperymentów teamu, który zawiÄ…zaÅ‚am z moim sÄ…siadem PÄ™kalem – metaloplastykiem i konstruktorem. Celem byÅ‚o opracowanie optymalnej budowy czółenka, w szczególnoÅ›ci do robienia biżuterii, ale oczywiÅ›cie nie tylko.
Skonstruowaliśmy po drodze kilka prototypów, które zaciekle testowałam, wprowadzaliśmy kolejne ulepszenia, no i wreszcie powstało prawdziwe cudo z dziurką!

Do środka mieści się wyjątkowo dużo nici, dzięki temu, że nawijamy je na dwa pręty konstrukcyjne o rozstawie ok. 2,7 cm (widać na zdjęciu), a nie na cienką szpulkę, jak w kupnych plastikach
Jest przystosowane do roboty z koralikami, które dobrze wchodzą do środka czółenka i układają się tam poręczniej niż na zwykłej szpulce, dzięki temuż właśnie rozstawowi prętów

Czółenko ma zamontowane szydełko (ja mam najmniejsze 0,5 do małych koralików, ale może być dowolne, albo i bez). Przejście pomiędzy szydełkiem a czółenkiem jest gładkie, nie ma żadnych ustępów ani nierówności (jak w popularnym plastikowym PONY z wyjmowaną szpulką, gdzie nitka zahacza się o plastik u podstawy szydełka).
Najważniejsze zalety i ulepszenia racjonalizatorskie są:
MateriaÅ‚ – stal nierdzewna – lÅ›ni, wyglÄ…da bardzo szlachetnie i elegancko i jest idealnie wypolerowane – znakomicie pomyka przez robótkÄ™ – nie do porównania z plastikiem
Dziurka w Å›rodku (ta duża, maÅ‚a jest dla ozdoby i zmniejszenia ciężaru) jest bardzo porÄ™cznym “uchwytem”, czółenko wjeżdża miÄ™dzy palce i zatrzymuje siÄ™ na opuszkach, które miÄ™kko i naturalnie wchodzÄ… w otwory. Robi siÄ™ tym wyjÄ…tkowo lekko i przyjemnie, dziÄ™ki otworom czółenko siÄ™ nie wyÅ›lizguje z palców, pomimo wypolerowania.
parametry: dł 6 cm razem z szydełkiem (ok. 5 bez szydełka), szer: 2,2 cm w najszerszym miejscu, wys. 1 cm, waga: 15 g
Jednym sÅ‚owem udaÅ‚ siÄ™ nam prawdziwy rolls – roys (elegancja) i kombajn – bizon (funkcjonalność) w jednym :).

A oto inne szaleństwa Pękala (bo czółenka, to oczywiście z jego strony drobna dygresja po godzinach)









